Kalendarz Przewodniczącego
Oto kalendarz terminów i spotkań przewodniczącego TSKN więcej ...
Kalendarz Poselski
Oto kalendarz terminów i spotkań Posła Ryszarda Galla więcej ...
1%
Youth organisations
Supporting youth development and related activities is the most important concern of the Germans in Upper Silesia...more...
Artistic groups
The Social/Cultural Society of the Germans in the Opole District is proud of its circa 80 artisitic groups, such as choirs, brass bands, children and youth bands...more...
Bobby & Molly
"The Opole region in Bobby's & Molly's eyes" is a very interesting and innovative way of looking at our homeland...more...
Silesia
Not a short (hi)story
Silesia: in the course of a millennium of history under the rule of different states and empires, unites the cultural heritage...more...
The Election Committee "German Minority"
With the formation of German minority societies beginning in 1990, the Germans subsquently decided to take part in local, regional and national elections with their own candidates in order to take political responsibility for their native homeland...more...
|
There are no translations available. List otwarty
do Redakcji Gazety Wyborczej w Opolu w związku z komentarzem Pani
Joanna Pszon z dnia 20.01.2010 pt. „Dwujęzyczność stosowana w
Chrząstowicach”link
do artykułu Dwujęzyczność
jest chorobą? Takie wrażenie odnosi się czytając komentarz Pani Joanny Pszon dotyczący dwujęzycznych tablic informacyjnych na urzędach i szkołach w gminie Chrząstowice. Wielkie zdziwienie Pani Redaktor wywołało imię Stanislaus w niemieckiej wersji napisu. Ten odpowiednik właściwy dla krajów niemiecko- i anglojęzycznych tam nikogo nie dziwi. Nie powinien także dziwić tutaj na Śląsku, gdzie język niemiecki jest po latach zakazu odtwarzany jako język domowy oraz przywracany jako ustawowy język mniejszości w szkołach i język pomocniczy w urzędach. W języku niemieckim Staszic ma na imię Stanislaus tak samo jak w języku polskim Mozart jest Amadeuszem a Mann Tomaszem.
Dlatego też my, mniejszość niemiecka, pozostawiając Panią Redaktor Pszon swojemu zdziwieniu, będziemy dalej propagowali dwujęzyczność tego regionu zgodnie z prawodawstwem uchwalonym przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Dwujęzyczność nie jest chorobą - jak Pani Pszon sugeruje - ale mocną stroną tego regionu i jego szansą.
Dwujęzyczność to umiejętność posługiwania się dwoma różnymi językami jako językami ojczystymi, najczęściej charakterystyczna dla zróżnicowanych etnicznie obszarów lub państw. W Europie mówi się około 70 językami, co 7 mieszkaniec Europy należy do mniejszości, więc mówi więcej niż jednym językiem.
W zglobalizowanym świecie dwujęzyczność jest zdolnością podstawową i niezbędną do właściwego funkcjonowania i rozwoju. To regiony, gdzie ludzie różnych kultur i nacji spotykali się i umieli dogadać w podstawowych dziedzinach, takich jak handel czy nauka, rozwijały się prężnie. Daleko nie musimy sięgać, wystarczy że spojrzymy na najbliższą historię naszego Śląska oraz na obecną sytuację gospodarczą, gdzie właśnie dzięki dwujęzyczności zlokalizowanych jest w naszym regionie wiele firm z krajów niemieckojęzycznych.
Gazeta Wyborcza zazwyczaj znana jest z progresywnego i odważnego podejścia do tematów trudnych ale komentarz Pani Pszon burzy ten wizerunek zasadniczo. Odpowiedzialne media nie powinny traktować dwujęzyczności jako choroby a mniejszości niemieckiej jako zła koniecznego, ponieważ taka postawa szkodzi dobremu współżyciu w regionie.
Liczymy na zamieszczenie powyższego tekstu na łamach Waszej gazety.
Z poważaniem Norbert Rasch Przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Opole, dnia 22.01.2010
|








